Matura a wysokie progi uczelni

Egzamin dojrzałości spędza sen z powiek wielu licealistów. Wydaje się, że napisanie matury równoznaczne jest z końcem presji wywieranej przez system edukacji i teraz czeka już tylko upragniony odpoczynek. Fakt, przez znaczny czas absolwenci mogą cieszyć się upragnioną wolnością, lecz na przełomie czerwca i lipca przychodzi moment aplikacji na studia i zmierzenia się z progami punktowymi, jakie stawiają poszczególne kierunki.

Wybór przedmiotów

Kluczową sprawą podczas rekrutacji na studia jest wybranie odpowiednich przedmiotów zdawanych w zakresie rozszerzonym. Poszczególne kierunki wymagają różnych ich wariantów i to po stronie ucznia leży odpowiedni dobór rozszerzeń podczas matury.

Konkurs świadectw

Dobre wyniki egzaminu dojrzałości to nie wszystko. O łatwości dostania się na studia decyduje ogólne zainteresowanie kierunkiem oraz wyniki matur ujęte w skali kraju – co z tego, że napisałeś rozszerzony polski na 90%, jeżeli podobny wynik uzyskała znaczna część zdających? Przykładowo, na Uniwersytecie Warszawskim największym zainteresowaniem cieszą się języki orientalne (ok. 20 chętnych na miejsce) oraz PR i marketing medialny (ok. 17 chętnych). Trudności w dostaniu się na wymarzony kierunek przysparza także liczba studentów przewidziana dla określonych studiów. Jeżeli dany wydział zakłada, że przyjmie 30 studentów na dany kierunek, to o ich sukcesie decydują ułamki punktów uzyskane podczas rekrutacji.

Jak oszukać system?

Znaczna część młodych ludzi nie od razu zostanie przyjęta na wymarzone studia. Nie jest to jednak powód, by rezygnować z walki o nie. Istnieje kilka wypracowanych przez młodzież sposobów osiągnięcia wyznaczonego celu. Wiele osób przygotowuje się do matury ponownie z zamiarem poprawienia wyniku i zwiększenia szansy przyjęcia na konkretny kierunek, lub po prostu czeka rok z nadzieją, że ich rezultaty na tle kolejnego zdającego rocznika będą na tyle dobre, że wystarczą. Druga grupa młodzieży podejmuje studia na kierunku podobnym do wcześniej wybranego i próbuje przenieść się w kolejnym roku akademickim.

Co by nie powiedzieć o wysokich progach uczelni wyższych, najlepszym rozwiązaniem będzie powiedzenie „rób swoje i konsekwentnie dąż do celu”. Świat nie ogranicza się do jednej ścieżki kariery wybranej w jednym, konkretnym roku. Istnieje wiele dróg, by zrealizować swoje plany.

Dodaj komentarz